Floki

Jedyny facet w stadzie – szkocka krowa z gęstym futrem, ale bez imponujących rogów.
Wygląda jak pluszowa przytulanka, choć w rzeczywistości to byk z charakterem (oczywiście wykastrowany). Z usposobienia to potulny byczek, który lubi być drapany za uszkiem. Na zawołanie biegnie jak taran – nie ze złości, tylko po to, by pierwszy dopadł do smakołyków.
Jedyny, który nie bierze Janiny całkiem na poważnie – a ona, z królewską pobłażliwością, przymyka na to oko. Floki to żywy dowód, że nawet najbardziej kudłaty macho potrafi być uroczy.
- Rene







