Sancho

Sancho to koń odebrany interwencyjnie przez zaprzyjaźnioną Fundację. Bezpośrednio po interwencji trafił do kliniki weterynaryjnej, gdzie walczono o jego życie — miał ciężką kolkę oraz przemieszczenie okrężnicy. Dzięki szybkiej reakcji i specjalistycznej opiece udało się ustabilizować jego stan.
Po zakończonym leczeniu Sancho przyjechał do naszego azylu, gdzie został włączony do stada Amber i Mewy. Od pierwszych dni widać było, że odnalazł się w nowej rzeczywistości — jest dumny, spokojny i niezwykle opiekuńczy wobec swoich klaczy. W stadzie pełni rolę czujnego strażnika i towarzysza, który daje innym poczucie bezpieczeństwa.
Dziś jesteśmy jego domem — miejscem, w którym może wreszcie żyć bez strachu i presji. Czekamy na rozstrzygnięcie sprawy karnej związanej z jego wcześniejszym losem, a Sancho… chyba po raz pierwszy naprawdę cieszy się swoim nowym życiem.
- Renata







